Mimo że moc oddziaływania „afektywnego języka” uwidacznia się w wielu tekstach Zyty Rudzkiej, to do tej pory utwory te nie zostały poddane analizie i interpretacji we wspomnianym kontekście. Zamierzam więc przyjrzeć się twórczości autorki "Białych klisz" przez dwojaki pryzmat: języka i krytyki afektywnej. W trzech rozdziałach interpretacyjnych planuję uważnie zbadać formę narracyjną oraz konstrukcję utworów i bohaterów ze wspomnianej perspektywy.
Szczególnie ważne będą zatem dla mnie forma, konstrukcja bohaterów, ich język oraz narracja powieści: "Ślicznotka doktora Josefa", "Krótka wymiana ognia" oraz "Tkanki miękkie". W wymienionych tekstach dostrzegam wyjątkowo silny ładunek afektywny. Wyraźnie uwidacznia się on w języku, który – jak mówi autorka – „daje po mordzie”, czyli obezwładnia i atakuje odbiorcę – zarówno tego realnego, jak i wymyślonego, stworzonego na potrzeby powieści. W języku wyrażają się także emocje definiujące między innymi zjawisko erotyzmu oraz afekty takie jak: wstręt, strach, wstyd i gniew.
Ze Wstępu